Mijają kolejne miesiące odkąd stanęły prace budowlane na terenie Zespołu Placówek Edukacyjnych w Nowym Dworze Mazowieckim. Kiedy inwestycja wreszcie ruszy?
Prace przy tej inwestycji stanęły jesienią ubiegłego roku, kiedy to główny wykonawca dosłownie porzucił plac budowy. Na miejscu pozostał jedynie podwykonawca, który w opinii urzędników dobrze wykonywał swoją pracę, nie otrzymywał jednak wynagrodzenia. Ta sytuacja sprawiła, że starostwo zerwało umowę i prace stanęły, zaś już wykonane mury pozostawały przez kilka miesięcy niezabezpieczone. Dopiero na przełomie roku dokonano prac zabezpieczających.
Sprawa martwi zarówno mieszkańców powiatu, którzy pytają co się dzieje na terenie szkoły. Kwestię tę na każdej sesji poruszają też radni powiatowi.
– Mam pytanie o remont, który został przerwany w Zespole Placówek Edukacyjnych. Kiedy ta sprawa wreszcie zostanie załatwiona – pytał podczas sesji Rady Powiatu Nowodworskiego, która odbyła się 30 kwietnia, radny Paweł Calak.
Odpowiedzi udzieliła starosta Magdalena Biernacka.
– Budowa nie została przerwana z naszej winy. Wykonawca, jak dobrze pan wie, zszedł z budowy, nie mamy z nim żadnego kontaktu. W tej chwili jedynym pozytywnym aspektem zerwania tej umowy jest to, że mogliśmy wrócić do pierwotnej kwoty przyznanej w Polskim Ładzie, do 2 milionów. Po przetargu były to 1,4 mln zł, teraz jest to 2 miliony, co pozwoli nam, oprócz prac budowlanych, na zakup wyposażenia tej szkoły. Teraz czekamy na podsumowanie tego, co pani dyrektor by widziała na wyposażeniu tych sal. Wiem, że były już rozmowy i to jest kwestia kilku dni na ogłoszenie przetargu – powiedziała Biernacka.
Od słów starosty mija już niemal miesiąc, jednak w Biuletynie Informacji Publicznej Starostwa Powiatowego w Nowym Dworze Mazowieckim próżno szukać informacji o ogłoszeniu nowego przetargu na dokończenie prac w ZSP. Oznacza to jedno, że postępowanie nadal nie zostało przygotowane. Warto też zaznaczyć, że według planu postępowań o udzielenie zamówień publicznych na rok 2026 termin realizacji rozbudowy ZSP został wskazany na I-II kwartał roku, więc czasu zostało niewiele.
Przypomnijmy, że początkowo, po podpisaniu umowy z wykonawcą radni dopytywali kiedy prace ruszą i czy wpłacona została zaliczka na poczet budowy. Zarząd Powiatu informował wówczas, że tak się stało, wypłacone zostało ok. 500 000 zł.
O sprawie pisaliśmy w artykule z 4 grudnia 2025 roku, do którego link dodajemy: https://gazetanowodworska.com/wydarzenia/miala-byc-rozbudowa-bedzie-ruina/
Wojciech Filipiak











