Zamontowane na ul. 29 Listopada spowalniacze drogowe nie spełniają swojej roli. Kierowcy zwyczajnie je lekceważą i przejeżdżają środkiem.
Problem ten poruszyła podczas sesji Rady Miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim radna Agnieszka Kowalska. Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że problematyczne progi znajdują się tuż przy przedszkolu.
– Próg zwalniający na ul. 29 Listopada na wysokości przedszkola jest tak zamontowany, że kierowcy przejeżdżają między jego elementami. Przez to nie spełnia on swojej funkcji – mówiła Agnieszka Kowalska.
Sytuacja wynika z „wyklepania” elementów spowalniacza, kierowca, który postanowi przejechać między nimi odczuje jedynie niewielki wstrząs, co sprzyja lekceważeniu tak ograniczenia prędkości jak samego progu.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, że elementy spowalniaczy zwyczajnie nie trzymają się jezdni i zaczynają się przesuwać. Brakuje w nich śrub montażowych, co sprzyja ich dalszemu niszczeniu.
Wojciech Filipiak











