Tegoroczne wakacje dla uczestników obozu letniego w Jarosławcu, organizowanego pod patronatem UKS Reduta, były pełne wrażeń, radości i niezapomnianych chwil. Pod czujną opieką p. Renaty, p. Izy oraz p. Basi dzieci przeżyły prawdziwą nadmorską przygodę.
Pierwszym wyjątkowym punktem programu były tradycyjne Neptunalia – uroczystość, podczas której osoby po raz pierwszy biorące udział w obozie przechodziły chrzest morski i zostawały przyjęte do grona wilków morskich. Było dużo śmiechu, zabawy i odrobina morskiej tajemnicy.
Każdy dzień przynosił kolejne atrakcje. Uczestnicy próbowali swoich sił w windsurfingu i pływali kajakami, a morska bryza dodawała energii i ochoty do aktywności. Na plaży nie brakowało kąpieli w Bałtyku, budowania zamków z piasku, gier w piłkę i wspólnego spędzania czasu.
Podczas pobytu odbyły się liczne wycieczki. W Ustce podziwiano charakterystyczną zabudowę szachulcową, tzw. domy w kratkę, a los sprawił miłą niespodziankę – uczestnicy trafili na mecz plażowej piłki siatkowej, w którym występowały zawodniczki z naszego rodzinnego miasta – LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Dziewczyny grały znakomicie i wygrały mecz, a nawet Grand Prix co wywołało dumę i naszą ogromną radość.
Kolejna wyprawa wiodła do Dolinie Charlotty, gdzie w miejscowym zoo można było podziwiać różnorodne zwierzęta oraz uczestniczyć w pokazie fok. Nie zabrakło również wodnych szaleństw – w Słupsku, w aquaparku Trzy Fale, szczególną popularnością cieszył się nadmuchiwany tor przeszkód, który wywoływał mnóstwo śmiechu i zdrowej rywalizacji.
Jarosławiec także krył wiele atrakcji. Dzieci zwiedzały miasteczko podróżując meleksem, podziwiały panoramę okolicy z latarni morskiej oraz korzystały z boiska Orlik, gdzie rozgrano mecz i zorganizowano zabawy ruchowe. W ośrodku oprócz sportu był czas na kulturę – uczestnicy zostali zaproszeni na pokazy teatralne przygotowane przez młodych artystów z innej kolonii.
Na talerzach królowały smaczne, domowe posiłki, które dodawały energii na cały dzień. Pogoda początkowo bywała kapryśna, ale wkrótce ustąpiła miejsca prawdziwie wakacyjnemu słońcu, które towarzyszyło aż do końca wyjazdu.
Uczestnicy obozu wrócili do domów pełni wspomnień, z nowymi przyjaźniami i uśmiechami na twarzach. Jarosławiec po raz kolejny udowodnił, że nad Bałtykiem można spędzić czas aktywnie, ciekawie i radośnie.
Dziękujemy rodzicom za zaufanie Prezesowi UKS Reduta p. S. Krzeczkowskiemu za pomoc w organizacji. Dyrektor ZSP4 p. E. Napiórkowskiej za wsparcie naszego przedsięwzięcia oraz p. kierowcy za bezpieczną podróż, profesjonalizm i życzliwość.










