Pies uratował mu życie, teraz on się odwdzięcza

 Pan Leszek ma prawie 80 lat. Chociaż mieszka w Modlinie Twierdzy, od kilka miesięcy bardzo często bywa na Pieczoługach w Zakroczymiu, gdzie zajmuje się pieskami swojej zmarłej znajomej. Jak sam mówi, kocha psy, ponieważ kiedyś jeden ocalił mu życie.

Z panem Leszkiem umawiamy się na „białych blokach” w Modlinie Twierdzy i jedziemy za nim na Pieczoługi. Już kilkaset metrów przed posesją, gdzie pieski mieszkają, spotykamy kilka czworonogów. Jak mówi ich opiekun, zawsze wybiegają, by go przywitać. Gdy docieramy na miejsce, mężczyzna oprowadza nas po podwórku, pokazuje zbudowaną przez siebie zagrodę i budy, mówi o tym, jakie pieski mają charaktery. Zwierzęta są przyjaźnie nastawione, również do nas. Do mężczyzny garną się jak do ojca. Starszy pan rozpoczyna swoją opowieść.

– Miałem sześć lat, był mróz, a ja siedziałem przed domem w samej piżamce. Ze mną był pies, który mnie ogrzewał. Kiedy babcia wracała z pracy, on zaszczekał i wtedy mnie zauważyła, inaczej bym nie przeżył – wspomina pan Leszek.

Jak mówi, od tamtej pory ma ogromny sentyment do psów. Czworonogami z Pieczołóg opiekuje się od września ubiegłego roku, kiedy zmarła ich właścicielka, pani Jadwiga.

– Znałem ją od dawna. Poznaliśmy się jeszcze w szkole w Zakroczymiu. Potem, kiedy byłem w wojsku w marynarce wojennej, pisaliśmy do siebie listy, ale w pewnym momencie kontakt się urwał. Czekałem na kolejną wiadomość, ale ta nie nadchodziła. Pewnego razu, gdy byłem w odwiedzinach w domu, matka powiedziała mi, że Jadwiga wychodzi za mąż. W pierwszej chwili chciałem wziąć pistolet maszynowy, który miałem ze sobą, zabić ją, a potem siebie. Pomyślałem jednak, że po co robić problemy swojej rodzinie, jej rodzinie i dowódcy, który wydał mi broń – opowiada pan Leszek.

Minęło wiele lat, pewnego dnia mężczyzna przejeżdżał rowerem obok domu swojej dawnej sympatii.

– Wiele się zmieniło, nie było już starego domu i dlatego myślałem, że pomyliłem miejsca. Jednak Jadwiga stała przy drodze, zatrzymałem się i zapytałem, czy mnie poznaje. Powiedziała, że nie. Przypomniałem jej, kim jestem i zacząłem częściej przyjeżdżać i pomagać na podwórku. Ludzie nazywali to miejsce małpim gajem i powiedziałem sobie, że tak nie może być. Wyciąłem krzaki, kosiłem trawę, rąbałem drewno – mówi pan Leszek.

Wspomina, jak zabierał panią Jadwigę na zakupy, czy do lekarza. Ostatni raz widzieli się na kilka dni przed śmiercią kobiety.

– Była u dentystki i miała już umówioną kolejną wizytę. W drodze powrotnej wstąpiliśmy na zakupy. Gdy Jadwiga wychodziła ze sklepu, zasłabła. Pomogła mi jej znajoma, która akurat przechodziła obok i zabraliśmy Jadwigę do lekarza.

Z przychodni przy ul. Paderewskiego kobieta trafiła do szpitala, z którego już nie wróciła.

– Od tamtej pory przyjeżdżam tutaj i karmię pieski. Jestem jednak emerytem i nie mam dość pieniędzy, by robić to ciągle. Szukam nowego domu dla szczeniaków. Dwa dorosłe psy postaram się przyzwyczaić do smyczy i zabiorę ja do siebie, do bloku. Liczę, że znajdą się osoby, które sprawią, że pieski będą miały co najmniej tak dobrze, jak tu – mówi pan Leszek.
Każdą osobę, która chciałaby zaopiekować się pieskami, bądź w inny sposób wspomóc ich opiekuna, prosimy o kontakt z redakcją. (tel. 22 775 44 12 lub 664 776 532, e-mail:redakcja@nowodworska.net).

Wojciech Filipiak
Tomasz Parciński

28 lutego 2019
Autor: GazetaNDM

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Jak teraz zamknę HIT, to będzie wart tyle, co stodoła na polu

Nowy Dwór Mazowiecki

Jak teraz zamknę HIT, ...

Kiedy w październiku 2016 roku Marek Mikuśkiewicz, swego czasu jeden z najbogatszych Polaków, otwierał największe w Nowym Dworze Maz. centrum handlowe HIT, mieszkańcy byli zachwyc...
Znamy gwiazdy Dni Nowego Dworu

Nowy Dwór Mazowiecki

Znamy gwiazdy Dni Nowe...

Dni Nowego Dworu Maz. przyciągają co roku tłumy mieszkańców miasta. Kto tym razem dla nich zaśpiewa? DeMono, Marek Piekarczyk i Margaret będą gwiazdami tegorocznej edycji Dni No...
W mieszkaniu znaleźli zwłoki

Na sygnale

W mieszkaniu znaleźli ...

W czwartek ok. godz. 10, w jednym z mieszkań przy ul. Wojska Polskiego w Nowym Dworze Mazowieckim znaleziono zwłoki 41 – letniego mężczyzny. Na miejsce udał się prokurator. ...
Siedmiolatek  walczy o życie

Nowy Dwór Mazowiecki

Siedmiolatek walczy o...

Na terenie naszego miasta mieszka 7-letni Kacper, jest taki sam jak każdy inny chłopiec w jego wieku. Lubi się bawić, grać w piłkę, chętnie się uczy. Był radosnym dzieckiem do...
Nie żyje 26-latek. Policja szuka świadków

Na sygnale

Nie żyje 26-latek. Pol...

  Policjanci poszukują świadków wypadku, do jakiego doszło wczoraj, przed godz. 21. na ul. Polskiej Organizacji Wojskowej w Nasielsku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-lat...
Pomózmy Agnieszce wygrać z chorobą!

Nowy Dwór Mazowiecki

Pomózmy Agnieszce wygr...

Agnieszka Wójcik od lat całe serce oddaje dzieciom i młodzieży. Dzisiaj sama potrzebuje wsparcia. Pomóżmy jej wygrać z chorobą! Od ponad 20 lat Agnieszka Wójcik jest nauczyciel...
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, nastolatek zmarł

Na sygnale

Sprawca uciekł z miejs...

Minął rok od tragicznego wypadku w Cegielni Kosewo, gm. Pomiechówek, w którym zginął 15- letni Sebastian. Podejrzanego Łukasza K. postawiono w stan oskarżenia. Sprawca wypadku z...
Remont Mostu Pancera na Narwi: ruch wahadłowy – jak długo?

Nowy Dwór Mazowiecki

Remont Mostu Pancera n...

21 listopada miał zakończyć się remont Mostu Pancera na Narwi w Nowym Dworze Maz. Tymczasem nadal obowiązuje tam ruch wahadłowy. Jak długo jeszcze kierowcy będą się męczyć? ...
Nie żyje 78- latek

Na sygnale

Nie żyje 78- latek

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj po południu w Smoszewie, gm. Zakroczym.  78-letni mężczyzna kierując peugeotem prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego ...
Prace na moście skończą wcześniej, ale będzie zamknięty

Nowy Dwór Mazowiecki

Prace na moście skończ...

Trwa remont mostu Pancera na Narwi w Nowym Dworze Mazowieckim. W godzinach szczytu korki, związane z utrudnieniami na drodze, sięgają nawet kilku kilometrów. Dodatkowo przejazd prze...