Prawie miesiąc po zaginięciu Marka Wodawskiego policjanci odnaleźli jego samochód. Skoda stała zamknięta przy terenie budowy na Pradze-Południe. Śledczy nadal szukają zaginionego mężczyzny.
Jak poinformowała w rozmowie z serwisem fakt.pl podinsp. Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji VII w Warszawie, wewnątrz nie było żadnych śladów wskazujących, że mogło dojść do jakiegoś zdarzenia o charakterze przestępczym. Samochód po oględzinach został przekazany rodzinie.
Poszukiwania mężczyzny trwają. Marek Wodawski 07.11.2025r. około godz. 19.30 wyszedł z mieszkania przy ulicy Białowieskiej w Warszawie i do to tej pory nie powrócił, nie nawiązał też kontaktu z nikim z bliskich.
Rysopis zaginionego: Wzrost: 175 cm, normalna budowa ciała, włosy ciemne krótkie, wiek z wyglądu 45 lat. W chwili zaginięcia ubrany w czerwoną bluzę oraz spodnie jeansowe niebieskie.











