Uczniowie Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w Kazuniu Nowym w ubiegłym tygodniu wyjechali na wycieczkę, podczas której odwiedzili m.in. Kłodzko, Skalne Miasto czy stolicę naszego południowego sąsiada – Pragę.
Relacja z wycieczki:
08.06.2026 Pierwszy dzień wycieczki.
Skalne Miasto zdobyte!
Dzisiejsza wyprawa do Skalnego Miasta okazała się prawdziwą przygodą – momentami przypominającą ekspedycję badaczy nieznanych lądów, a momentami… marsz bardzo zmęczonych, ale niezwykle dzielnych odkrywców.
Przyroda zachwycała na każdym kroku. Monumentalne skały przybierały fantazyjne kształty, pobudzając wyobraźnię i prowokując do pytań, czy za kolejnym zakrętem nie ukrywa się przypadkiem kamienny smok lub olbrzym. Wąskie przejścia, strome schody i liczne podejścia stanowiły nie lada wyzwanie dla naszych młodych turystów.
Nie zabrakło oczywiście tradycyjnych wycieczkowych komentarzy: „Daleko jeszcze?”, „Ile tych schodów?”, „Czy możemy już odpocząć?”. Jednak mimo chwil zwątpienia, marudzenia i negocjacji dotyczących długości trasy, wszyscy uczestnicy pokazali ogromną determinację. Każdy pokonywał własne granice, zmęczenie i słabości, a na końcu mógł z dumą powiedzieć: „Dałem radę!”.Podsumowując Skalne Miasto otrzymuje od naszej grupy najwyższą ocenę za niezwykłe krajobrazy, lekcję przyrody na żywo oraz możliwość sprawdzenia własnych możliwości. A nasi uczniowie zasługują na medal za wytrwałość, odwagę i pogodę ducha, która nie opuszczała ich nawet wtedy, gdy liczba schodów wydawała się już zdecydowanie przesadzona.
To był dzień pełen przygód, śmiechu, zachwytów i małych zwycięstw, które na długo pozostaną w naszej pamięci.
09.06.2026
Praga w jeden dzień? Da się! 😊
Uczniowie ZSP w Kazuniu Nowym spędzili niezwykle intensywny dzień w Pradze, która tym razem przywitała nas nie tylko pięknymi zabytkami, ale także niemal nieustannym deszczem. ☔🇨🇿
Mimo mokrych kurtek, przemoczonych butów i parasolek walczących z kaprysami pogody, nie zabrakło uśmiechów i dobrego humoru. Spacerowaliśmy po urokliwych uliczkach, podziwialiśmy najpiękniejsze zakątki miasta i poznawaliśmy jego historię, nie dając się deszczowym przeciwnościom.
Pod koniec dnia każdy miał już kilometry w nogach, a niektórzy także trochę deszczu w rękawach, ale wszyscy zgodnie przyznali, że było warto! Nasi uczniowie po raz kolejny pokazali, że potrafią dzielnie pokonywać przeszkody – zarówno te na trasie, jak i te spadające z nieba. 🌧️👣✨
10.06.2026. r
Dzień pełen wrażeń – od miniatur po rzeczną przygodę!
Kolejny dzień naszej wycieczki dostarczył uczestnikom mnóstwa emocji, dobrej zabawy i niezapomnianych wspomnień. Pierwszym punktem programu była wizyta w Minieurolandzie w Kłodzku – niezwykłym miejscu, gdzie można odbyć podróż po najpiękniejszych zakątkach Europy bez opuszczania Dolnego Śląska. Spacerując wśród starannie wykonanych miniatur słynnych budowli i zabytków, uczniowie mogli podziwiać architektoniczne perełki z różnych krajów, a przy okazji dowiedzieć się wielu ciekawostek. Zachwycały nie tylko miniaturowe konstrukcje, ale również pięknie utrzymane ogrody i wszechobecna zieleń.
Po spokojnym zwiedzaniu przyszedł czas na prawdziwą przygodę. Uczestnicy wsiedli do pontonów, by zmierzyć się z nurtem Nysy Kłodzkiej. Pogoda postanowiła dodać wyprawie odrobinę charakteru – lekki deszcz towarzyszył nam niemal przez cały spływ. Na szczęście nikomu to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie – krople deszczu, śmiech załóg i rwący nurt stworzyły atmosferę prawdziwej wodnej ekspedycji.
Nie zabrakło emocji podczas pokonywania zakrętów rzeki, współpracy przy wiosłowaniu i odrobiny wodnych niespodzianek. Chociaż niektórzy początkowo z rezerwą spoglądali na pontony, szybko okazało się, że spływ to jedna z największych atrakcji dnia.
Zmęczeni, ale pełni pozytywnej energii wróciliśmy z kolejną porcją wspomnień. To był dzień, który pokazał, że nawet niewielki deszcz nie jest w stanie zepsuć dobrej przygody, a wspólnie przeżyte chwile smakują najlepiej.
11.06.2026 r.
Ostatni dzień naszej wycieczki upłynął pod znakiem złota, tajemniczych podziemi i górniczych przygód! ⛏️✨
Odwiedziliśmy Kopalnię Złota w Złotym Stoku, gdzie poznaliśmy historię wydobycia cennego kruszcu oraz trudną pracę górników. Niezapomnianym przeżyciem była wizyta w Sztolni Ochrowej oraz emocjonujący przejazd podziemną kolejką. Dowiedzieliśmy się, jak wyglądało wydobywanie złota przed wiekami i jakich narzędzi używano na co dzień.
Duże wrażenie zrobiła na nas także średniowieczna osada, w której mogliśmy zobaczyć dawne narzędzia pracy i przenieść się na chwilę do świata sprzed setek lat. Była to ciekawa lekcja historii połączona z dobrą zabawą i sporą dawką przygody.
Powoli kończymy naszą wspólną wyprawę. Choć walizki są już spakowane, a autokar czeka na drogę powrotną, wielu z nas najchętniej dopisałoby do programu jeszcze kilka dni. Wracamy zmęczeni, ale szczęśliwi – z głowami pełnymi wspomnień, zdjęć i historii, które jeszcze długo będą wywoływać uśmiech. Bo najlepsze wycieczki to te, z których trochę żal wracać…










