Od kilku miesięcy nie da się zjechać z Drogi Krajowej nr 62 bezpośrednio do cmentarza parafialnego w Nowym Modlinie, spowodowane jest to trwającą budową ronda, której inwestorem jest Urząd Gminy w Pomiechówku. Dojazd ten i tak zostanie wkrótce całkowicie zlikwidowany.
Rozpoczęta w ubiegłym roku inwestycja utrudnia dojazd do nekropolii, zamiast bezpośredniego zjazdu z krajówki odwiedzający muszą objeżdżać budowę przez osiedlową część Nowego Modlina. To w połączeniu z ruchem pojazdów ciężarowych staje jest uciążliwe dla mieszkańców, nie ma jednak większych szans by uległo to zmianie.
Okazuje się, że sytuacja taka będzie już zawsze, ponieważ przejazd wkrótce zostanie całkowicie zlikwidowany w związku z przebudową bocznicy kolejowej w kierunku lotniska Warszawa/Modlin.
– Na trasie nowej linii nie przewidziano publicznych przejazdów drogowych w poziomie torów. Droga krajowa DK62, droga powiatowa DP2413W oraz droga wewnętrzna prowadząca na teren lotniska będą przechodziły nad torami. Przejazd prowadzący do cmentarza w Nowym Modlinie zostanie zlikwidowany – koliduje z projektowaną infrastrukturą kolejową. Decyzję tę uzgodniono z Gminą Pomiechówek – poinformowała naszą redakcję Anna Znajewska- Pawluk z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
O komentarz w sprawie likwidacji przejazdu zapytaliśmy burmistrza Nowego Dworu Mazowieckiego Sebastiana Sosińskiego.
– Już od 2024 roku zgłaszamy szereg uwag do projektu budowy linii kolejowej prowadzącej do lotniska Warszawa-Modlin. Jedna z najważniejszych dotyczy braku ogólnodostępnego przejazdu przez tory od strony drogi krajowej nr 62 w kierunku Cmentarza Parafialnego. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wskazują w swoim stanowisku, że usytuowanie przejazdu nie jest możliwe ze względu na zbyt małą odległość od głowicy rozjazdowej planowanej stacji towarowej. Jednocześnie w projekcie przewidziano przejazd prowadzący do rozlewni paliw, który ma być zlokalizowany zaledwie kilkanaście metrów dalej od miejsca, w którym taki przejazd mógłby obsługiwać również ruch publiczny. Dlatego stanowisko zarządcy infrastruktury jest dla Miasta niezrozumiałe. Będziemy nadal zabiegać o takie rozwiązanie, ponieważ chodzi o zachowanie realnego dojazdu i dojścia do cmentarza bez konieczności zbędnego nadrabiania drogi – powiedział nam burmistrz Sebastian Sosiński.
Prace związane z budową bocznicy mają ruszyć na początku 2027 roku.
Wojciech Filipiak
O budowie rond i związanych z tym uciążliwościach piszemy tutaj:










